Nasza orkiestra przygotowała dla gości wyścigi nart - para nart mieściła około pięć osób i nie lada wyczynem było tak się zsynchronizować żeby przynajmniej jeden krok do przodu uczynić

Mnóstwo śmiechu, zaangażowali się wszyscy żeby jakoś pomóc, a i nikt się nie spodziewał takiej zabawy. Gdy tylko pan z orkiestry przyniósł na salę coś długiego, każdy z zaciekawieniem przyglądał się co będzie dalej. Bardzo dobry patent na oczepiny
