Cóż... złota jesień ma swój urok. Zwłaszcza, że w okolicach Zamościa można znaleźć dużo leśnych malowniczych zakątków. Może kogoś utrudzonego życiem wielkiego miasta

akurat zaspokoi oferta okolicznych gospodarstw agroturystycznych. Dla tych jednak, którzy woleliby większą zmianę krajobrazów na Miesiąc Miodowy, albo nie chcą "cieszyć" się szarym schyłkiem jesieni, pozostanie chyba tylko odjechać lub częściej odlecieć, tam gdzie zima się jeszcze albo wcale nie zbliża, bądź tam gdzie już dawno zagościła. Albo jakoś tak
