Dziewczyny, gdzie właściwie stroicie Swoich przyszłych mężów? Wybrałam się ze swoim Panem na zakupy i okazało się, że kończy się sezon na jasne garnitury ( zbliża się sezon jesienny i wchodzą ciemne fasony), a nam zależy na jaśniejszym, na pewno nie czarnym. Większość wzorów ma obszycia klap takim ściegiem, który do złudzenia przypomina zwykłą fastrygę i w dodatku błyszczą się jak na karnawał. Nie podoba się to nam w ogóle. Byliśmy w Sunset Suits, Pierre Cardin, Wistula, Bytom - ale nigdzie nic nie wpadło nam w oko. W końcu trafiliśmy do salonu PAWO - już z daleka zauważyliśmy ciekawy kolor. Garnitur rzeczywiście fajny, ale trzeba będzie odrobinę przerabiać. Potrzebuje rady - dziewczyny ile płaciliście za garnitury, bo ten kosztuje ponad 1000 zł. To normalna cena? Dla mnie drogo, ale z tego co już zdążyłam wywnioskować, to liczne firmy mają specjalną linię garniturów,które zwą się Ceremony, bądź Biznesowe,albo inne takie. Garnitury te są jakościowo lepsze, bo przeznaczone na specjalne okazje, wyglądają też bardziej uroczyście, ale zastanawiam się czy to jest warte tej ceny.

Poza tym musimy kupić coś standardowego, bo nie wiem jeszcze jaki kolor i fason sukienki wybiorę, ale jak będziemy zwlekać z zakupem garnituru, to będziemy musieli kupić jakiś ciemny, bo jasnych albo nie będzie w ogóle, albo będą przebrane.