No właśnie, a Mama mnie ostatnio nawet zastraszyła, że Ksiądz ma prawo jeszcze dodatkowo mały egzamin przeprowadzić. Taki podobny do tego jaki zdają dzieci pierwszokomunijne, bo przecież małżeństwo to jeden z sakramentów świętych. Co prawda, pomyślałam sobie że żartuje, ale potem pomyślałam że może w tym tkwić okruszek prawdy. Ale ja się i tak niczego nie boję

Chociaż zaczęło mnie nurtować pytanie, czy Księża rzeczywiście praktykują takie egzaminy gdziekolwiek.
PS. Asylwio dzięki za odpowiedź, skoro piszesz że to bułka z masłem, to nie mam się czym przejmować zapewne
